Napiszę szczerze - te placki nie wszystkim mogą posmakować, a to ze względu na dużą ilość siemienia lnianego. My je polubiliśmy, a szczególnie z kremem kokosowo-migdałowym. Czasami, kiedy nie chce mi się ubijać kremu, polewam po prostu placki mlekiem kokosowym.
Placuszki gryczano-lniane(ok. 6 sztuk)1/4 szkl. kaszy gryczanej niepalonej1/3 szkl. siemienia lnianego1/2 szkl. mleka roślinnego1 łyżka soku z cytryny1/4 łyżeczki proszku do pieczenia3/4 łyżeczki cynamonu1 łyżeczka mielonego imbiru8 kropel stevii lub łyżka syropu z agawy, klonowego (innego słodu)olej do smażeniaKaszę gryczaną i siemię lniane mielimy dokładnie w młynku do mielenia. Łączymy wszystkie suche składniki, następnie dodajemy mokre i dokładnie mieszamy. Powinno wyjść gęsto ciasto. Na patelni rozgrzewamy olej. Placki nakładamy łyżką stołową, lekko przyklepujemy i smażymy z obu stron na średnim ogniu.
Krem migdałowo-kokosowy1 puszka mleka kokosowego1/2 szkl. mielonych migdałów1 łyżka soku z cytryny5 kropel stevii lub łyżka syropu z agawy, klonowego (innego słodu)Wykonanie kremu powinno być identyczne jak w tym przepisie. Mleko może zgęstnieć już po 2-3 dniach stania w lodówce lub nawet po 2 tygodniach. Wszystko zależy od jakości i świeżości mleka.



